11 maja 2015

Książ - w drodze do Zamku


Zamek w Książu jest trzecim co do wielkości zamkiem w Polsce po Malborku i Wawelu. Został wybudowany w XIII wieku przez księcia świdnicko - jaworskiego Bolka I Surowego jako budowla obronna. Stąd jego położenie na skalnym cyplu na wysokości 395 m n.p.m. w dolinie rzeki Pełcznicy. Brzegi kotliny są gęsto porośnięte lasami, co sprawia, że Zamek z daleka jest zupełnie niewidoczny. Położony na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego, administracyjnie przynależy do Wałbrzycha, choć bliżej stąd do Świebodzic. 
Jest jednym z 15 dolnośląskich zamków, znajdujących się na Szlaku Zamków Piastowskich oraz na Europejskim Szlaku Zamków i Pałaców.
Do Książa najwygodniej i najszybciej można dostać się samochodem. 

A ja chciałabym Wam pokazać popularną trasę pieszą i rowerową ze Świebodzic, która wiedzie przez malowniczy Książański Park Krajobrazowy. Do Świebodzic można dojechać z Wrocławia autobusem albo pociągiem. Z dworca PKP do Zamku jest około 4 km.


Wejście na teren Książańskiego Parku Krajobrazowego znajduje się przy przy Bramie z Lwami przy ul. Wałbrzyskiej w Świebodzicach.


Przez Park przebiega 5 pieszych szlaków. Naszym celem była wystawa kwiatów w Zamku, więc wybrałyśmy najkrótszą drogę: Świebodzice - Stado Ogierów - Zamek.


W Parku rośnie około 200 gatunków roślin w tym 29 podlega ochronie a 19 ochronie całkowitej. Znajdziemy tu również drzewa, które ze względu na swój wiek, zostały uznane za pomniki przyrody. Najstarszy jest cis Bolko, którego wiek szacuje się na około 400 lat. Ciekawym miejscem jest Dolina Różaneczników z licznymi nasadzeniami tych pięknie kwitnących krzewów.


Park był tworzony przez lata przez dawnych właścicieli Książa i okolic - rodzinę Hochbergów. Zarządzali oni tymi terenami przez ponad 400 lat aż do 1941r.


Stąd tak bogaty i stary drzewostan oraz różnorodność roślin.



Droga do Zamku jest bardzo malownicza i urozmaicona kamiennymi mostkami i balustradami, z których rozpościera się widok na przełom rzeki Pełcznicy. Na szlaku znajdziemy też wiele miejsc do odpoczynku - ławeczek i stolików.



Dłuższą chwilę zajęło nam obserwowanie i karmienie koni. Amelia była w swoim żywiole a konie nie miały nic przeciwko jedzeniu z ręki.


Stado Ogierów Książ powstało przed I wojną światową, po przebudowie dawnych budynków folwarcznych. Szczególnie warta uwagi jest powozownia oraz kryta ujeżdżalnia o powierzchni 800 m2, zabudowana w całości drzewem modrzewiowym.


Stado jest znanym ośrodkiem hodowli koni zarodowych rasy śląskiej i półkrwi angielskiej. Odbywa się tu wiele imprez sportowych o randze krajowej i międzynarodowej.


Od Zamku dzieli nas już niewielka odległość. Amelia trochę zmęczona ale nie marudzi, dzielnie pokonuje ostatnie metry do bramy. 


  
Droga prowadząca bezpośrednio do Zamku jest obstawiona jarmarkowymi budkami. To pierwszy dzień Międzynarodowego Festiwalu Kwiatów, ruch jeszcze niewielki bo dla wielu dzień jest roboczy. Ale kolejne 3 dni to już Majówka i będzie się działo.. 



Odpoczywamy chwilę na ławce pod rododendronem. Potem idziemy na taras widokowy.



Rododendrony, zwane też różanecznikami są wszędzie. Niestety jeszcze w pąkach. Obiecujemy sobie wrócić tu, kiedy zakwitną. Taką ilość tych pięknych krzewów, Książ zawdzięcza ostatniej właścicielce - księżnej Daisy, która była wielką miłośniczką kwiatów i zieleni.



Taras widokowy został utworzony ma skalnym cyplu, w dole tylko morze drzew. Z tej odległości Zamek wygląda trochę jak okręt unoszący się na zielonych falach.
Kontemplujemy widok przez kilka minut. Potem ustępujemy miejsca wycieczce spragnionej widoków.

I idziemy do Zamku.  
Czy spotkamy tam księżną Daisy? 


1 komentarz:

  1. Wspaniała propozycja wycieczki, przedstawiona w sposób zachęcający do jej odbycia.Bardzo dobre zdjęcia i rzeczowy opis potęguje chęć odwiedzenia tych stron.

    OdpowiedzUsuń