19 marca 2015

(R)ewolucja, czyli o mnie

Gdzieś w Swisslandii - sierpień 2014

Minęły nieco ponad 4 miesiące od dnia, kiedy pojawił się pierwszy wpis na blogu a liczba wyświetleń przekroczyła 5 tysięcy! Uważam to za swój ogromny sukces, nie przypuszczałam, że ktoś będzie chciał to w ogóle czytać a nawet oglądać!

18 marca 2015

Jaś i Małgosia

Ostatnio na blogu pojawiają się wpisy dotyczące głównie Wrocławia i pewnie niektórych już to trochę znudziło. Zdradzę, że wkrótce tematyka się poszerzy a blog przyjmie trochę inny charakter. Ale o tym niedługo..;-)
Tymczasem będziemy kontynuować zwiedzania ciekawych miejsc we Wrocławiu.

Poprzednie wpisy dotyczyły Rynku i okolic. Zaczęliśmy w Dniu Kobiet od Mostka Czarownic, później spotkaliśmy się Pod pręgierzem
Dziś opowiem o kolejnej ciekawostce wrocławskiego Rynku.

7 marca 2015

Wspomnień czar - Piotruś Pan

W przedszkolu w Stargardzie, do którego moja córka chodziła przez 2 lata, jest zwyczaj przygotowywania przez rodziców teatrzyku, który jest wystawiany pod koniec drugiego roku nauki w przedszkolu. 
Dla naszej grupy Panie nauczycielki przygotowały scenariusz Piotrusia Pana. Każdy rodzic musiał mieć swój udział w przedstawieniu, inaczej dzieciom byłoby przykro.
Pierwsze próby zaczęły się jakieś 3 miesiące wcześniej i początkowo polegały głównie na oswajaniu scenariusza i dyskusjach na temat dekoracji sceny i strojów, których przygotowanie należało do rodziców. 
Później próby zostały przeniesione z sali przedszkolnej na prawdziwą scenę Piwnicy Towarzystwa Przyjaciół Stargardu, zwanej katakumbami, gdzie miało odbyć się finałowe przedstawienie. 
 Wszyscy rodzice podeszli do tematu bardzo profesjonalnie i na kolejnych spotkaniach pojawiały się coraz to ciekawsze dekoracje i gadżety a niektórzy prezentowali elementy swoich przebrań, co budziło ogólną wesołość.