25 września 2016

Krzywa wieża z Polski

Dawno, dawno temu, gdy mieszkałam na Zachodnim Pomorzu (czyli całe 2 lata temu:-), byłam przekonana, że Krzywa Wieża istnieje tylko we włoskiej Pizie. 
Tak uczyli w szkole. Nikt nie wspominał, że takie cuda architektury mamy też w Polsce - w myśl powiedzenia "cudze chwalicie swego nie znacie". 
Polskie krzywe wieże znajdują w Świeciu, w Toruniu, Słupsku, Złotoryi i Ząbkowicach Śląskich. Może i nie są one tak atrakcyjne pod względem architektonicznym jak wieża w Pizie, ale są nasze, polskie!
W czasie wakacji odwiedziliśmy, jak się okazuje najbardziej znaną w Polsce, Krzywą Wieżę w Ząbkowicach na Dolnym Śląsku.
Do dziś nie wiadomo dokładnie kiedy został zbudowana i czemu miała służyć.

21 września 2016

Park Grabiszyński

Park Grabiszyński to jedno z takich miejsc we Wrocławiu, do których musiałam się dosyć długo przekonywać. Mimo, że znajduje się blisko naszego miejsca zamieszkania, wolałam jechać na drugi koniec miasta do Parku Szczytnickiego.
To, co najbardziej zniechęcało mnie do Grabiszyńskiego to fakt, że został utworzony na terenach po cmentarzu i znajduje się w bliskim sąsiedztwie Cmentarza Grabiszyńskiego - po drugiej stronie ulicy.
Pierwszy raz wybrałyśmy się do tego parku dwa lata temu... 1 listopada. Nie miałam ochoty "zwiedzać" zatłoczonych cmentarzy, park w bliskiej okolicy wydawał się fajnym miejscem na spędzenie ciepłego popołudnia.

6 września 2016

W cieniu Twierdzy



O czym piszesz?
O Kłodzku.
To ty masz takie zaległości...?

Hmm... 
W Kłodzku byliśmy nieco ponad 2 tygodnie temu.. 
potem jeszcze w Ząbkowicach... 
i w Brzegu.... 
i na Ślęży.....
i .................
i odkryłyśmy ciekawe parki we Wrocławiu......

No tak, mam zaległości. 
No to do roboty :-)







Kłodzko to niespełna 30 tysięczne miasto w woj. Dolnośląskim, malowniczo położone w Kotlinie Kłodzkiej otoczonej przez Góry Stołowe, Góry Bardzie, Góry Złote, Góry Bystrzyckie i Masyw Śnieżnika, razem tworząc krainę historyczną zwaną Ziemią Kłodzką. Przez środek Kotliny przepływa rzeka Nysa Kłodzka. 

3 września 2016

W Ogrodzie Botanicznym


W ostatnią, wakacyjną niedzielę, wybrałyśmy się  do Ogrodu Botanicznego w poszukiwaniu cienia i ochłody. Pogoda zafundowała nam tropikalne upały - termometr pokazywał 33 stopnie w skali Celcjusza.