16 kwietnia 2017

Nie - zapomniane podwórko


Podwórze kamienicy przy ul. Traugutta we Wrocławiu.
Mieściła się tutaj wytwórnia wódek Carla Schirdewana. Od strony ulicy Klosterstrasse (dzisiejsza Traugutta) pięciokondygnacyjna kamienica z przełomu XIX i XX wieku, a z tyłu budynki produkcyjne, stajnie i wozownie zamknięte w czworobok. Nie zabrakło nawet ładnie utrzymanego ogrodu.

Podwórko w latach 1920-1925
Schirdewanowie produkowali wódki: Breslauer Kloster Korn, Breslauer Weizen Korn oraz znane w całych Niemczech likiery Rettib i Kumbucca. W kamienicy funkcjonował duży lokal gastronomiczny z zapleczem i wygodną komunikacją z fabryką. 

 
 
I kamienica, i budynki przemysłowe przetrwały, choć Schirdewanowie wyjechali z Wrocławia w 1945 r., po 128 latach prowadzenia rodzinnej firmy. Gorzelnicy ze Lwowa wznowili produkcję, ale zakład został przejęty przez Państwowy Monopol Spirytusowy. 
Linię technologiczną przeniesiono do zakładu spirytusowego przy ul. Monopolowej na Swojcu. I nie tylko to, także firmowe pamiątki - jeden z dyrektorów Polmosu odkrył w piwnicy zwinięty w rulon obraz przedstawiający siedzibę firmy przy Klosterstrasse. Dzisiaj zrujnowaną i wciąż czekającą na swoją szansę.
Okoliczni mieszańcy twierdzą, że na terenie posesji Schirdewanów ciągną się podziemne magazyny pełne alkoholu....

4 komentarze:

  1. Jakie piękne zdobienia, a to tylko było podwórko fabryki. Żal, że chociażby nie zabezpieczono tego co zostało. Kiedyś budynki fabryk to były ciekawe obiekty architektoniczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadzam się z tym co napisała Alexandra. Powinno się to jakoś zabezpieczyć i mielibyśmy ciekawy zabytek, a tak... ruina.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta część miasta ciągle czeka na "rewitalizację"... Wszystko oczywiście rozbija się o kasę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż żal, że wszystko popadło w taką ruinę.

    OdpowiedzUsuń